Białko zwierzęce a roślinne w karmie dla psa. Czy 30% białka zawsze oznacza to samo?

Białko zwierzęce a roślinne w karmie dla psa. Czy 30% białka zawsze oznacza to samo?

Dwie karmy dla psa mogą mieć na opakowaniu dokładnie tę samą informację: „białko surowe 30%”. Na pierwszy rzut oka można więc uznać, że pod względem białka są bardzo podobne. W praktyce nie musi tak być. Sama wartość procentowa mówi nam jedynie, ile białka oznaczono w gotowym produkcie. Nie pokazuje natomiast, z jakich surowców ono pochodzi ani w jakim stopniu organizm psa będzie w stanie je wykorzystać.

Zawartość białka jest ważnym parametrem, ale nie powinna być jedynym kryterium wyboru żywienia. Dwie receptury mogą zawierać po 30% białka, a jednocześnie bardzo różnić się pod względem jakości i źródeł tego składnika.


Dlaczego białko jest tak ważne w diecie psa?

Białko jest jednym z podstawowych składników odżywczych. Organizm wykorzystuje je między innymi do budowy i regeneracji tkanek, produkcji enzymów, hormonów i wielu innych związków niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania. Białka zbudowane są z aminokwasów, a część z nich musi być dostarczana wraz z dietą, ponieważ organizm psa nie jest w stanie wytwarzać ich w wystarczającej ilości. 


Co oznacza „białko surowe” na etykiecie?

Na etykiecie karmy widzimy najczęściej określenie „białko surowe”. Warto wiedzieć, że słowo „surowe” nie odnosi się tutaj do stopnia obróbki mięsa czy sposobu przygotowania. Jest to termin analityczny. Zawartość białka wylicza się na podstawie ilości azotu obecnego w próbce, a następnie przelicza na wartość odpowiadającą białku. Oznacza to, że liczba widoczna na etykiecie nie mówi nam bezpośrednio, ile białka pochodzi z mięsa, a ile z innych składników. Dlatego 30% białka surowego nie oznacza automatycznie 30% białka zwierzęcego ani 30% mięsa


Białko zwierzęce a roślinne

Białko może pochodzić zarówno ze źródeł zwierzęcych, jak i roślinnych. Do źródeł zwierzęcych zaliczamy między innymi mięso, ryby, jaja czy suszone składniki pochodzenia zwierzęcego. Źródłem białka roślinnego mogą być z kolei groch, soja, kukurydza, pszenica, ryż czy ziemniaki. Sam fakt obecności białka roślinnego nie oznacza, że karma jest gorsza. Istotne jest to, jak zbilansowana jest cała receptura i czy dostarcza wszystkich niezbędnych aminokwasów w odpowiedniej ilości. W praktyce białka zwierzęce często charakteryzują się bardzo korzystnym profilem aminokwasowym i wysoką wartością biologiczną. Nie oznacza to jednak, że każdy składnik zwierzęcy jest automatycznie lepszy od każdego roślinnego. Znaczenie ma również jakość surowca, jego strawność oraz sposób przetworzenia. Dobrze opracowana formuła może wykorzystywać różne źródła białka, które wzajemnie się uzupełniają.


Czy 30% białka w dwóch karmach oznacza to samo?

Największy problem pojawia się wtedy, gdy próbujemy ocenić karmę wyłącznie na podstawie liczby widocznej w analizie. Wyobraźmy sobie dwa produkty, z których każdy zawiera 30% białka. W pierwszym głównymi źródłami białka mogą być suszony kurczak, świeży kurczak i jaja. W drugim znaczną część białka mogą dostarczać groch, koncentrat białka grochu i gluten kukurydziany, a udział mięsa może być znacznie niższy. Na opakowaniu obu produktów nadal zobaczymy 30% białka, ale ich charakter źródeł białka mogą być zupełnie inne. Dlatego odpowiedź na pytanie, czy 30% białka zawsze oznacza to samo, brzmi: nie. 


Wysokie białko nie zawsze oznacza dużo mięsa

Wysoka zawartość białka nie oznacza automatycznie wysokiej zawartości mięsa. Część białka może pochodzić ze składników roślinnych, takich jak groch, soja, gluten kukurydziany czy inne skoncentrowane frakcje białkowe. Nie jest to samo w sobie wadą, ale warto mieć świadomość, że procent białka nie jest tym samym co procent mięsaDlatego określenie „30% białka” i „30% mięsa” opisuje dwie zupełnie różne rzeczy.

Jak prawidłowo porównywać zawartość białka?

Oceniając karmę, dobrze jest spojrzeć na nią szerzej. Zawartość białka jest ważna, ale powinna być analizowana razem ze składem, źródłami białka, przeznaczeniem i ogólnym zbilansowaniem receptury. Warto zwrócić uwagę na to, czy źródła białka są jasno opisane, czy producent wskazuje konkretne surowce oraz czy formuła jest pełnoporcjowa i odpowiednia dla danego etapu życia psa. Nie należy również zapominać o wartości energetycznej. Ilość białka spożywanego przez czworonoga zależy nie tylko od procentowej zawartości tego składnika, ale także od tego, ile karmy pupil rzeczywiście zjada w ciągu dnia.


Sucha i mokra karma a zawartość białka

W przypadku porównywania dwóch karm szczególnie ważne jest również to, aby nie zestawiać ze sobą bezpośrednio wartości z produktów o bardzo różnej wilgotności. Na przykład 30% białka w suchej formule i 10% w mokrej nie można porównać wprost. Karma mokra zawiera znacznie więcej wody, dlatego procentowa zawartość składników odżywczych wydaje się niższa. Aby takie porównanie miało sens, trzeba przeliczyć składniki na suchą masę. Dopiero wtedy można rzetelniej ocenić, który produkt rzeczywiście dostarcza więcej białka.


Na co zwrócić uwagę przy wyborze karmy?

Najważniejsze jest spojrzenie na całą recepturę, a nie na pojedynczą liczbę. Jeżeli dwie karmy zawierają po 30% białka, warto sprawdzić, jakie składniki dostarczają tego białka, czy dominują jasno określone źródła zwierzęce, czy receptura zawiera skoncentrowane białka roślinne oraz dla jakiego psa została opracowana. Nie należy automatycznie zakładać, że więcej białka oznacza lepszą jakość. Znacznie ważniejsze jest to, czy dana receptura jest właściwie zbilansowana i dopasowana do potrzeb konkretnego czworonoga.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl